Cztery międzynarodowe wyścigi w największych polskich metropoliach. Rekordowa frekwencja i świetne wskaźniki satysfakcji uczestników zawodów. Do tego znacząco zwiększone zasięgi medialne oraz wartość wizerunkowa dostarczona dla partnerów i miast-gospodarzy. Liczby nie kłamią - to był najlepszy sezon zawodów pod szyldem IRONMAN w Polsce.
To efekt ciężkiej pracy całego naszego zespołu, a także budowanych przez lata relacji z miastami, sponsorami i uczestnikami naszych wyścigów. Wszyscy oni wiedzą, że gwarantujemy wysoki standard organizacji imprez i współpracy biznesowej. Do tego dochodzą prestiżowe lokalizacje i spektakularne niespodzianki, jak chociażby tegoroczny pokaz dronów w otoczeniu krakowskiego Wawelu.
Michał Drelich - dyrektor zarządzający Sport Evolution
Wypełnione listy startowe to najlepszy dowód zaufania, którym obdarzają nas triathloniści z całego świata. Ważne jednak, by to zaufanie podtrzymywać. Dlatego przeprowadzamy i skrupulatnie analizujemy ankiety satysfakcji po każdym wyścigu, by stale wdrażać usprawnienia i wychodzić naprzeciw oczekiwaniom uczestników.
Piotr Jakóbik, dyrektor marketingu Sport Evolution

Rekordowe zasięgi medialne

Screen z raportu Instytutu Monitorowania Mediów
Staramy się regularnie dawać mediom pretekst do opowiadania o tym, co robimy, a przy tym także o miastach-gospodarzach i naszych partnerach. Wyniki i zwycięzcy wyścigów to jedno, ale nasze imprezy to wydarzenia wielowymiarowe. Obecność influencerów, nietuzinkowe human stories, folklorystyczne projekty medali, imprezy towarzyszące czy w końcu atrakcje dla kibiców i bardzo pragmatyczne informacje dla mieszkańców, związane z organizacją zawodów - tym wszystkim chętnie i intensywnie dzielimy się z dziennikarzami, co ostatecznie przekłada się na rosnące wskaźniki medialności naszych imprez.
Maciej Stroiński - PR & Media Manager, Sport Evolution








