Wśród 10 tysięcy osób, które 25 kwietnia wystartują w PKO Gdynia Półmaratonie, jedną trzecią stanowią kobiety. W rozgrywanym tego samego dnia biegu towarzyszącym na dystansie 5 km, panie wypełniają już 60 procent listy startowej! Organizatorzy zbudują specjalną strefę tylko dla kobiet.
Kobieca dominacja

Fot. Przemek Świderski / Sport Evolution
To efekt kilku czynników. Po pierwsze, bieganie jako aktywność fizyczna dla każdego, osiąga w Polsce rekordy popularności. Uczestnictwo w biegach masowych stało się modą. Co więcej, trend ten w dużej mierze napędzają młode osoby i właśnie kobiety. Widać to zwłaszcza na krótszych, bardziej dostępnych dystansach, jak chociażby popularna "piątka". Panie częściej niż mężczyźni szukają w sporcie nie tylko rywalizacji, ale też niezapomnianych przeżyć i wspomnień. A to właśnie dostarczamy w Gdyni, dzięki unikalnej oprawie trasy czy spektakularnej mecie na plaży. Wreszcie, to także efekt naszych starań, by pokazać, że zależy nam na komforcie biegaczek.
Maciej Stroiński - rzecznik prasowy PKO Gdynia Półmaratonu
Strefa kobiet

Fot. Przemek Świderski / Sport Evolution
Bieg na luzie
Z uwagą śledzimy trendy wśród uczestników wydarzeń biegowych. Dominacja pań na liście startowej PKO Gdynia 5K to jasny sygnał, że to, co widać na świecie, zaczyna dziać się również w naszym kraju. Mamy nadzieję, że nasze starania, by eliminować bariery, które do tej pory zniechęcały część kobiet do startu w zawodach, również w tym pomagają. Myślę, że z roku na rok udział pań na dystansie półmaratonu będzie zbliżał się do tych symbolicznych 50 procent.
Michał Drelich - dyrektor PKO Gdynia Półmaratonu

