Niemal trzy razy cięższy oraz dwukrotnie większy i grubszy od tradycyjnych medali na dużych wydarzeniach biegowych. Taki będzie medal za ukończenie tegorocznego PKO Gdynia Półmaratonu. Ozdobią go m.in. "pływający" Dar Pomorza oraz grawerunki związane z jubileuszem stulecia miasta.

fot. Bartłomiej Zborowski / Sport Evolution
Są takie medale, które zapamiętuje się na lata, a może i na całe życie. Myślę, że to jeden z nich. Bieg na stulecie miasta, w dodatku w randze Mistrzostw Polski PZLA, ma swoją wagę. I nasz medal też "waży swoje".
Maciej Stroiński, rzecznik prasowy PKO Gdynia Półmaratonu
Gdynia to symbol szybkiego rozwoju, nowoczesnej Polski i spektakularnego sukcesu. Chcemy, by nasz medal z jednej strony uczcił stulecie miasta, a z drugiej - stanowił wyraz naszego szacunku i docenienia dla każdego małego sukcesu, odnoszonego przez tych, którzy przekroczą metę PKO Gdynia Półmaratonu na gdyńskiej plaży. Bo przecież meta to zwieńczenie całego wysiłku włożonego w trening oraz start w zawodach. Niech ten medal dumnie wisi w domach naszych finisherów i przypomina im o drodze, którą pokonali, by go otrzymać.
Maciej Stroiński, rzecznik prasowy PKO Gdynia Półmaratonu








